Menu Zamknij

Tonowanie włosów: Matrix Color Sync SPV (efekty)

matrix-color-sync-spv-toner-efekty-blog

Jako że wpis dotyczący tonowania włosów cieszy się dużym zainteresowaniem,  pomyślałam, że przedstawię Wam dokładnie proces i efekty tonowania włosów jednym z moich ulubionych produktów, który zawsze polecam – czyli Matrix Color Sync, odcień SPV.

Jeżeli interesuje Was to, jak dobrać produkt do tonowania, jak tonujemy żółte włosy, a jak pomarańczowe, i czemu źle dobrany produkt może dać nam zieleń –  zapraszam do wpisu: TONOWANIE WŁOSÓW W DOMU.

Nie ma sensu, żebym powielała informację z tamtego tekstu, dziś krótko i na temat!

Dla jasności: ten wpis NIE wynika ze współpracy z marką.

SPV to kolor, który wybieram najczęściej, bo jest najbezpieczniejszy. SPV to paleta fioletów, więc nadaje się właśnie do tonowania żółtych włosów. Czasem mieszam go z innymi chłodnymi odcieniami.

Co jest nam potrzebne do tonowania włosów?

  • tubka z naszą farbą tonującą – czyli Matrix Color Sync kolor SPV
  • utleniacz 2,7*% – najlepiej z tej samej firmy

Obie rzeczy kupujemy osobno (choć czasem w sklepach internetowych są pakowane w zestaw). Zaznaczam, bo drogeryjne farby zawierają już wszystko – a w przypadku profesjonalnych produktów sami kompletujemy tubkę farby i utleniacz.

 

matrix-color-sync-spv-blog

 

Przygotowanie włosów do tonowania:

  1. Umyłam włosy oczyszczającym szamponem. Nie nakładałam odżywki!
  2. Ręcznikiem delikatnie osuszyłam włosy, żeby nie kapała z nich woda.
  3. Grzebieniem z bardzo szeroko rozstawionymi ząbkami przeczesałam delikatnie włosy, zaczynając od końcówek.
  4. Zrobiłam przedziałek na środku i podzieliłam włosy na trzy partie:
  • dwie z przodu,
  • jedna z tyłu.

 

Przygotowanie mieszanki Matrix Color Sync SPV:

  1. Do miseczki wyciskam toner i utleniacz w proporcjach 1:1 – ja akurat używam w tym celu wagi kuchennej. Ale kiedy jeszcze jej nie miałam, korzystałam z miarek i dawałam radę 🙂
  2. Mieszam, aż uzyskam jednolitą konsystencję.

Na moje krótkie włosy wystarcza nawet mniej niż pół tubki Matrixa przy jednym farbowaniu.

Nie używajmy do tego metalowych narzędzi!

 

Nakładanie na włosy:

  1. Możemy nakładać albo pędzelkiem, albo dłońmi – ja w przypadku farb tonujących wolę jednak drugą opcję. Pasmo po paśmie nakładam na włosy, nie szarpiąc i delikatnie wmasowując produkt. Najlepiej zacząć nakładanie od tyłu głowy.
  2. Po upewnieniu się, że toner dokładnie pokrył całe włosy, nastawiam minutnik na 20 minut.

 

Zmywanie:

  1. Po 20 minutach polewam głowę ciepłą wodą i spieniam produkt na całych włosach (trochę jak szampon).
  2. Trzymam spieniony toner na włosach ok. 3 minuty.
  3. Zmywam go BARDZO DOKŁADNIE dość ciepłą wodą.
  4. Nakładam odżywkę, spłukuję.
  5. Suszę jak zawsze.

Gotowe 🙂 Po tonowaniu włosy są błyszczące i miłe w dotyku. Tonowanie ich nie niszczy, a wręcz może mieć pozytywny wpływ na rozjaśnione włosy, którym wiecznie brakuje pigmentu.

Efekty po tonowaniu Matrix Color Synv SPV:

matrix-color-sync-spv-blog-efekty

Efekt od razu po spłukaniu tonera. Kocham! SPV to taki mój pewniak – zawsze wiem, że wyjdzie fajnie. Po następnym myciu kolor stanie się też nieco jaśniejszy.

Chłodny odcień utrzymuje się przez ok. 3 tygodnie, po tym czasie warto powtórzyć koloryzację. Między farbowaniami regularnie używam kosmetyków fioletowych, żeby możliwie długo podtrzymać efekt.

Jak wspominałam we wpisie o minimalizmie kosmetycznym, zapuszczam aktualnie swój naturalny kolor włosów. Za ok. pół roku zamierzam u fryzjera zatrzeć granicę między naturalnym kolorem a rozjaśnianą długością, bo nie chcę całkowicie rezygnować z jasnych włosów – ale z rozjaśniania od nasady głowy owszem.

Dlatego na moich włosach widzicie już spory odrost. Jeśli Was razi, to szkoda 😀 Tonowanie pozwala mi w miarę bezboleśnie przeżyć to zapuszczanie, bo przy zżółkniętym blondzie odrost 100000 razy bardziej rzuca się w oczy.

PS Niedawno w końcu wyrównałam włosy! Chyba z rok zajęło mi doprowadzenie ich do jednej długości. Nareszcie – pierwszy raz od jakichś trzystu lat – nie mam problemów z układaniem włosów <3

No i tak, na dziś to tyle – wyjątkowo krótko, tak jak obiecałam. Do następnego! 

NEWSLETTER

No spam guarantee.

Podziel się tym wpisem z innymi:
  •  

Powiązane wpisy

Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze
Klaudia

Dziękuję za ten post!:) pomógł mi

2
0
Zgadzasz się? A może wręcz przeciwnie? Skomentuj!x
()
x